Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Na dobry humor - strona 364

wstecz<<  >>dalej

Dwie znajome:
- Dokąd tak pędzisz?
- Na wystawę...
- A kto ciebie zechce oglądać?

- Edziu, gdybym teraz wpadła w przepaść to co byś zrobił ?
- Chyba bym oszalał.
- A ożeniłbyś się jeszcze raz ?
- No co ty ? Aż tak to bym nie oszalał.

W odległym afrykańskim kraju, gdzie nie znają jeszcze języka pisanego przychodzi facet do urzędu. Urzędnik każe mu się podpisać, a ten wykonuje polecenie.
W pewnym momencie urzędnik pyta się faceta dlaczego podpisał się trzema krzyżykami?Na co ten mu odpowiada:
- Pierwszy krzyżyk to imię, drugi to nazwisko, a trzeci to tytuł naukowy.

Po czym można rozpoznać wesołego motocyklistę?
- Po komarach na zębach!

Za odjeżdżającym pociągiem biegnie stara babcia z olbrzymimi bagaażmi i krzyczy:
- Panie Jezu, pomóż mi abym zdążyła!
Nagle babcia się przewróciła i mówi:
- Panie Boże, ale mnie nie popychaj!!!!!!

Panie komendancie - zwracają się do przełożonego posterunkowi. - Nie ma pracy, możemy pograć w brydża?
- Jak boisko jest wolne...

Jasio wrócił po egzaminie do domu rozpromieniony.
- Jak ci poszło? -domaga się odpowiedzi ojciec.
- Świetnie tato, tak dobrze, że na ogólne życzenie będę powtarzał egzamin przed większym gronem.

Hrabia tańczy z hrabiną. Nagle ona puściła bąka.
- Wolałabym żeby to zostało między nami - mówi speszona.
- A ja bym wolał żeby się rozeszło.

Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.

Na lekcji informatyki uczeń do nauczyciela:
- Panie profesorze, czy może pan odłączyć myszkę od komputera ?
- A po co ? - pyta zdziwiony profesor.
- Ponieważ chciałbym popracować teraz na klawiaturze.

O paście:

- Dupa z cie

Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem.

- puk puk
- kto tam?
- ja do Jarka
- a ja kombajn

alex');

Leciały dwa baciany: jeden biały, drugi szybciej.

maciek');

Mały Jasio bawi się w strażaka. Ubrał hełm strażacki, wsiadł do czerwonej przyczepki, którą przywiązał do psa, wielkiego bernardyna i kazał mu się ciągnącć po podwóku. Niestety, bernardyn wył okropnie, co zaalarmowało tatę Jasia. Przyszedł zobaczył, że pies ma okręcony sznurek wokół genitaliów.
- Jasiu, jeśli obwiążesz mu ten sznurek wokół szyi, piesek będzie ciągnął szybciej...
- Tak, ale nie będe miał syreny!

wiola');

Idzie Krzysztof Ibisz ulicą. Podbiega do niego jakiśfacet:
- Hej, chodź zrobię Ci loda!
- No co Ty, zgłupiałeś?
- Nooo, chodź zrobię Ci loda proszę!
- Chyba zwariowałes idź sobie!
- no przestań zrobię Ci loda
- no dobra niech Ci bedzie, zrób mi loda
- Idą do jakiejś bramki, facet robi mu loda przy czy cały czas mruczy: Mmmmm mmmmm mmmm
W koncu Ibisz nie wytrzymuje i pyta?
- Co Ty tak ciągle mmm i mmmm?
a koleś
....Mamy Cię!!!!

wiola');

Baca przyszedł do apteki i prosi o tabletki na sen.
- A co to, baco - pyta aptekarz - spać nie możecie?
- Jo mogę, ino wnuczek nie może.
- I wnuczkowi tabletki chcecie dać? Lepiej zaśpiewajcie mu jakąś kołysankę.
Dyć śpiewom.
- Śpiewacie i spać nie może? A co też mu śpiewacie?
- A śpiewom: Śpij, Jędrusiu, śpij, malutki, hej! - skończył baca gromkim okrzykiem i przytupnął tak, że zadrżała cała apteka.

baca przywiazal sznurek do zegara i go ciagnie nagle napotyka gazde a gazda na to baco poco ty ten zegar ciagniesz a baca ja go juz naucze chodzic !

Pwa');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
Skora w której żyje rs | bonusy | randki | gry | gry | szkolenie dietetyka szkolenie katowice szkolenie obsługa komputera | spadkobiercy