|
Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy. |
|
Na dobry humor - strona 365 wstecz<< >>dalejKurs Przysposobienia Obronnego dla studentów. - Dlaczego blondynka nie była zadowolona ze swej podróży do Londynu? Do saloonu z trzaskiem drzwiczek i brzękiem ostróg wchodzi kowboj. Idą trzej wariaci po torach. Nagle jeden mówi do drugiego: - Córeczko, proszę, nie chodź codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze tam ogłuchniesz! Do komisariatu wbiega zdyszany Masztalski. Ogłoszenie parafialne: "Jest! Niemka traci głowę!" "Na trybunach tysięcy sympatyków tego nowoczesnego obiektu" Przychodzi babcia do lekarza i prosi o przepisanie globulek Zet. Przychodzi baba do lekarza: - Gdzie się chowa koń sołtysa w Wąchocku, jak pada deszcz??? Dziadek spowiada się w kościele. Ksiądz udzielił mu już rozgrzeszenia i puka w konfesjonał: U lekarza: Znak miejsca dla inwalidów nie oznacza miejsca, gdzie mogą zaparkować inwalidzi. Oznacza miejsca, które należą do Chucka Norrisa i jeśli na nich staniesz zostaniesz inwalidą. Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta: Czy mozna miec stosunek z ptakiem? Tak, wyjebac orla na schodach Ewelinasbk');Był sobie farmer, który miał plantację truskawek. Jego plantacja graniczyła ze szpitalem dla umysłowo chorych. Pewnego dnia pracował na tej swojej plantacji, blisko wysokiego płotu szpitala. Od dłuższego czasu przygląda mu się pensjonariusz i w końcu zagaduje: |
Dobry humor na dzień dobry.
Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.
|
|
Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
|