|
Na dobry humor - strona 367 wstecz<< >>dalejBaca oprowadza turystów po Tatrach. - Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące - mówi góral. - Baco, skąd wy to wiecie tak doskonale? - A był tu jeden profesor trzy miesiące temu i gadał, że mają dwa miliony lat. To ile mogą mieć teraz?!?
Jaś zwierza się swoim kolegom: - Podobno jak się urodziłem to byłem bardzo ładny. - Naprawdę? - Tak, ale potem mnie zamienili.
Blondynka kupiła sobie drogie kosmetyki odmładzające. Po jakimś czasie pyta męża: - Kotku, na ile lat wyglądam? - Patrząc na twoją cerę dałbym ci lat, na figurę - , na włosy - ... - Kochany jesteś! - Poczekaj jeszcze nie skończyłem dodawać...
Dyrektor pyta nową sekretarkę: - Czy w poprzedniej pracy spotkało panią coś strasznego? - Nie. A dlaczego pan pyta? - Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.
Mamusia mówi do Zosi: - Zosiu czemu nie myjesz zębów ? - Bo mi się mydełko nie mieści w buzi.
Nauczycielskie teksty: - K. tobie to w liceum oddadzą teczkę, otworzą drzwi i pokażą, jak się zjeżdża po schodach.
"Zapomina się o współtwórcy pucharów europejskich, Ukraińczyku polskiego pochodzenia"
Andrzej Zydorowicz, TV Maxim');
O kapuście:
- Ta butelka ta kapusta.
Jaka jest różnica między punktem G a pubem? - Wielu facetów wie jak znaleźć pub...
Jaś prosi mamę : - Mamo pożycz mi zł dla biednego pana. - A gdzie on jest? - Tam przed blokiem sprzedaje lody. rafal');
Święci Piotr i Paweł grają na niebiańskim polu w golfa. Paweł trafia do dołka za pierwszym razem. Piotr tak samo. Potem jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze. W koncu święty Paweł pyta: - Słuchaj stary, robimy cuda czy gramy na poważnie ? FaNTAzJa');
Siedza dwie sowy na gałęzi i się nudzą. W pewnym momencie jedna do drugiej - Huhuhu- A druga na to: - Ale mnie wystraszyłaś! dusia');
Co można ściągnąć z nagiej sekretarki? - Nagiego dyrektora.
W biurze pyta kolega kolegi: - Co wycinasz z gazety? - Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie... - I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem? - Schowam do kieszeni!
Kobieta spacerując po plaży znajduje starą lampę oliwną. Podnosi ją i pociera. Z lampy wychodzi dżin, który mówi: - Dziękuję ci kobieto, że mnie uwolniłaś. W zamian spełnię twoje trzy życzenia, ale wszystko czego sobie zażyczysz twój okropny, były mąż dostanie dwa razy tyle. Zatem, jakie jest twoje pierwsze życzenie? Kobieta odpowiada: - Chciałabym milion dolarów na moim koncie w banku! Dżin na to: - Proszę bardzo, od teraz na twoim koncie w banku jest milion dolarów, a na koncie twojego byłego męża są dwa. Jakie jest twoje drugie życzenie? Kobieta mówi: - Zawsze chciałam mieć piękny samochód. Poproszę o nowego Rolls-Royce''a! Dżin odpowiada: - W twoim garażu stoi nowy Rolls-Royce, a w garażu twojego byłego męża dwa. Jakie jest twoje ostatnie życzenie? Kobieta zastanawia się przez chwilę i mówi: - Chciałabym, aby usunięto mi jedną nerkę...
Na lotnisko przychodzi blondynka. Widząc tłum ludzi, pyta się stojącego obok mężczyzny: - Co się stało? - Proszę pani! samolot się rozbił! Zginęło osób. - O Boże! To na stare będzie milion!. Woła blondynka. alexandra');
Rozmowa w barze: - Kolego, postaw piwo. - Przecież się nie przewróciło?!
- Jestem świetnym masażystą. Za zł mogę masować wszystkie baletnice z Pana zespołu! - Czemu nie. Jeśli ma pan pieniądze przy sobie, to może pan zaczynać!
|